BESTSELLEROWA PROMOCJA

KLIKNIJ i zobacz 25 najlepszych tytułów z 25% rabatem!

O książce

Walka o fabrykę gwoździ

Ocena:
(2 opinii)

Dominacja na polskiej scenie politycznej partii lewicowych lub kryptolewicowych, także związków zawodowych, jest jedną z przyczyn porażająco niskiego poziomu wiedzy ekonomicznej Polaków. Przeważa przeświadczenie, że niskie płace, renty, emerytury itp. może podnieść dodrukowanie złotówek. Pogląd taki wyrażają nawet uznani ekonomiści z dyplomami najlepszych polskich uczelni. Także w środowiskach patriotycznych, szczerze zmartwionych stanem polskiej gospodarki i zasobnością obywateli, dominuje przekonanie, że lepiej jest, aby nikt nic nie miał, niż gdyby jeden miał więcej od drugiego. Spotkać można przedsiębiorców działających z umiarkowanym powodzeniem, którzy nie rozumieją i nie dostrzegają różnicy między kredytem a kapitałem.

Opinie naszych Klientów (2 opinii)Napisz swoją opinię

Walka o fabrykę gwoździ

Współpraca z księgarnią na najwyższym poziomie. Jak i oferta, którą zachęcają klientelę. Pozycja Stanisława Michalkiewicza wydaje się być obowiązkowa, stąd gorąco polecam!

autor opinii: Łukasz R.

Walka o fabryke gwozdzi - po co komu ona?

Walka o fabryke gwozdzi - tytul moze wzbudzic usmieszek rozbawienia, ale wczytujac sie w lekture moze sie on zmienic w kwasny usmiech, tym bardziej ze tytulowa fabryka gwozdzi okazuje sie byc Polska. Spotkalem sie z opinia o p.Michalkiewiczu, iz jest on wspolczesnym Stanczykiem, ktory samotnie, z wlasciwa sobie ironia zdziera brudne zaslony klamstwa, ktore wladza, media, organizacje pozarzadowe i rozni szemrani filantropowie podtykaja Polakom pod nos. Jednakze z pod michalkiewiczowskiej ironii, wieje groza, tym wieksza im prawdziwsze staja sie tezy wyglaszane przez autora. Czy tak jest naprawde? Sprawdz sam.

autor opinii: Damian Kozyra

Informacje techniczne

Oprawa: miękka
Liczba stron: 308
Wydawnictwo: von Borowiecky
Wydanie: Warszawa 2009
ISBN: 978-83-60748-10-7

Dowiedz się więcej o tej książce

Zobacz również

Mogą Cię również zainteresować książki...