BESTSELLEROWA PROMOCJA

KLIKNIJ i zobacz 25 najlepszych tytułów z 25% rabatem!

O książce

Winni. Holokaust i fałszowanie historii

Ocena:
(2 opinii)
Dlaczego napisałem tą książkę? To proste. Bo cenię prawdę i chcę, żeby moje dzieci, żyjąc w wolnym kraju, były dumne z polskiej historii i faktu, że są Polakami.

Dariusz Walusiak
Jeżeli masz właśnie w rękach tę książkę, to jesteś na najlepszej drodze do poznania prawdy.

Arkadiusz Gołębiewski, dyrektor Festiwalu Filmowego Niepokorni Niezłomni Wyklęci, reżyser filmu dokumentalnego „Historia Kowalskich”
Książka Dariusza Walusiaka zachęca nas do szukania odpowiedzi na fundamentalne dziś pytania dotyczące rzeczywistych postaw Polaków wobec Żydów w latach okupacji. Autor przypomina, że to Niemcy są i pozostaną na wieki odpowiedzialni za ich zagładę; że to Niemcy szukali w narodach przez siebie podbitych współsprawców mordu, ale nie znaleźli ich wśród Polaków. Pozostaliśmy jako naród w zgodzie z własnym katalogiem wartości, pozostaliśmy Polakami i chrześcijanami, choć Niemcy chcieli nam odebrać tak Ojczyznę, jak i naszą wiarę. Książka Dariusza Walusiaka wpisuje się zatem w narodową dyskusję na temat naszego dziedzictwa, z którego chcemy być dumni, w którym chcemy nadal żyć i czerpać z niego siły do nowych wyzwań.

Jan Żaryn, historyk, wykładowca, publicysta, działacz społeczny

Opinie naszych Klientów (2 opinii)Napisz swoją opinię

Recenzja jednego z rozdziałów

Rozdział ”Pomoc karana śmiercią” czyli Walusiak zapisuje się złotymi zgłoskami w dziejach polskiej historiografii. Oczywiście już w sam tytuł rozdziału to jedna wielka manipulacja. Oto co pisze na temat kary śmierci w czasach okupacji ceniony prze Walusiaka emigracyjny historyk, ale przede wszystkim naoczny świadek okropności okupacyjnej nocy, Stefan Korboński; ”wprowadzenie w życie dekretu gubernatora Hansa Franka z dnia 2 października 1943 roku, aby zwalczać wszelkie próby powstrzymywania Niemców przed tworzeniem Generalnej Guberni. Dekret ten przewidywał karę śmierci za najdrobniejsze przekroczenie ustalonych przez Niemców przepisów czy rozkazów. Karę śmierci można było wymierzyć za nielegalny ubój lub sprzedaż mięsa, za podnoszenie cen i inne przewinienia”.. Setki tysięcy Polaków pod okupacją niemiecką codziennie narażało się na kare śmierci łamiąc przepisy dekretu Franka. Walusiak chce stworzyć wrażenie, iż tylko ratowanie Żydów wymagało heroicznej odwagi. A prawda jest taka, iż polski chłop wolał ukrywać przed Niemcami krowę w lesie niż wpuścić za próg uciekiniera z transportu do Oświęcimia choć w obydwu wypadkach groziła mu kara śmierci. Podobnie bez strachu o życie swojej rodziny czy sąsiadów udzielano pomocy polskim uciekinierom z transportu czy rannym partyzantom. Przecież patriotyczny obowiązek to rzecz najważniejsza. Odmani (żydowscy policjanci w gettach, dopisek mój) wierzyli, że uratują siebie i swoje rodziny” (strona 194). Czy to niewystarczający powód aby zrozumieć ich postępowanie. Powinien być skoro polscy chłopi mordowali Żydów z tych samych powodów. Walusiak z pełnym zrozumieniem i humanizmem odnosi się do mordów na Żydach dokonywanych przez polski chłopów; ” Zabicie człowieka jest zawsze rzeczą tragiczną, bywały jednak sytuacje , że było to jedyne rozwiązanie, aby ratować innych ukrywających się Żydów” ( strona 250). Myślę , że to zdanie zapisze się złotymi zgłoskami w dziejach polskiego historiografii narodowo - katolickiej. Polacy mordowali Żydów po to aby ich ratować. W we wcześniejszym rozdziale ”Eugenika – humanitarna selekcja” Walusiak eugenikę traktuje jak barbarzyństwo, by kilka rozdziałów dalej usprawiedliwiać jej funkcjonowanie w stosunku do Żydów. Pewni Żydzi muszą zginąć ( ci gorsi ) aby przeżyć mogli inni Żydzi ale przede wszystkim, dodam od siebie za Walusiaka, wiejska społeczność której żydowscy uciekinierzy zagrażali. Dlaczego autor ”Winnych” spłodził to zdanie , prawdopodobnie dlatego, iż jest szczerze przekonany o wyjątkowej, ofiarniczej roli narodu polskiego w planach boskich i dla urzeczywistnienia tego planu należy zwiesić ludzki osąd, na temat eugeniki. Ale to są tylko moje przypuszczenia. Scenariusz przebiegu wydawania i mordowania żydowskich zbiegów przez Polaków, przedstawiony w tym rozdziale wyglądał następująco; 1.Denuncjacja.Motywy denuncjatora, chęć zysku, kolaboracja z okupantem, strach. Z dalszych wynurzeń autora można wywnioskować, że denuncjatorami oraz organizatorami obław na żydowskich uciekinierów z gett byli także sołtysi przymuszani prawem do tych haniebnych czynności. 2.Obława.W obławach obligatoryjnie musieli uczestniczyć wszyscy obywatele danej miejscowości a zabezpieczeniem gorliwości w wyłapywaniu uciekinierów byli zakładnicy losowani spośród społeczności wiejskiej. 3. Wydawanie. Uczestniczący w obławach wskazywali miejsca kryjówek i wydawali złapanych Żydów w trosce o życie zakładników. 4.Zabijanie.Głównym powodem zabójstw dokonywanych na Żydach była chęć uchronienia pozostałych ukrywających się Żydów przed denuncjacjami ze strony oddanych w ręce Niemców swych pobratymców. A co się działo w społecznościach wiejskich jeśli ich mieszkańcy przymuszani byli według identycznego scenariusza do obław na partyzantów ? „….Niemcy organizując takie „polowanie” na działających w okolicy partyzantów, nie wiedzieli, że chłopi zmuszeni do uczestniczenia w takiej akcji sami należą do oddziałów leśnych. Oczywiście nikogo w takiej akcji nie dało się ująć ” (250). W tym zdaniu i w nakreślonym wcześniej scenariuszu autor demaskuje swój antysemicki sposób myślenia Co bowiem wynika z tych elukubracji ? A no to, iż w wypadku obław na partyzantów strach o życie zakładników i pozostałych mieszkańców wioski wyparowywał z biorących w niej udział ludzi. Partyzantów chroniono bez względu na konsekwencje jakie mogła ponieść społeczność wiejska. Dziwnym trafem tylko obławy na Żydów kończyły się sukcesem. Żydów chwytano lub zabijano dla ich dobra jak twierdzi ze zrozumieniem autor. Nie Panie Walusiak , Żydów denuncjowano i zabijano po pierwsze dlatego, iż jeszcze przed wojną nie traktowano ich jako obywateli państwa polskiego, po drugie ponieważ Niemcy wyjęli ich spod prawa, za ich zabicie nie groziła kara ale nagroda na przykład w postaci przyzwolenia zdarcia ubrań z ofiar lub kilku flaszek wódki, po trzecie ponieważ bano się roszczeń powracających Żydów o zwrot zagrabionego przez mieszkańców wiosek ich mienia i w końcu ponieważ wojna wyzwala w ludziach najgorsze instynkty także w tych należących do narodu tak świętego jak polski. Winna Niemców którzy stworzyli zbrodniczy system wyłapywania uciekinierów z gett jest oczywista ale ochoczy współudział Polaków w tym systemie także.

autor opinii: Mariusz Kapera

Propaganda historyczna w stanie czystym

Lekturę książki zacząłem od okładki. Na tylnej stronie Winni. Holocaust i fałszowanie historii , autor zdradza motywy którymi kierował się w trakcie jej pisania: Dlaczego napisałem tę książkę ? To proste, bo cenię prawdę i chcę, żeby moje dzieci , żyjąc w wolnym kraju, były dumnie z polskiej historii i faktu, że są Polakami. Po przeczytaniu zawartości pomiędzy okładkami jestem pewien, że autor osiągnął efekt odwrotny od zamierzonego. O wiele lepiej byłoby aby Walusiak po przeczytaniu jej swoim dzieciom, swoje przemyślenia schował do szuflady. Do kogo naprawdę adresowana jest ta książka ? Do ludzi którzy nie mogą pogodzić się z faktem , że Polacy to nie tylko naród bądź bohaterów bądź ofiar a tertium non datur. Dla czytelników którzy przerażeni ujawnianiem niechlubnych kart z polskiej historii w ostatnich latach, wpadają w histerię i potrzebują terapii. Ta książka ma ich uleczyć z traumy związanej z ujawnieniem niewygodnych prawd. To w końcu rodzaj ”czerwonej książeczki” skierowanej do młodzieży o światopoglądzie narodowo-katolickim, której dostarcza odpowiedzi na temat stosunków polsko-niemiecko-żydowskich w trakcie ostatniej wojny światowej, przy użyciu dychotomii prawda-fałsz. Tak więc, już w swoim założeniu to publikacja z tezą, nie mająca nic wspólnego z rzetelnym zdaniem sprawy z dzisiejszego stanu badań historyków w sprawie holocaustu i udziale w nim Polaków. Autor w niej nie prowadzi żadnej merytorycznej polemiki z historykami reprezentującymi inną optykę niż wyznawana przez niego, ich badania i interpretacje po prostu zbywa milczeniem (chodzi mi przede wszystkim o historyków związanych z Centrum Badań nad Zagładą Żydów) . Już we wstępie sam autor tego nie kryje: Mimo poświęcenia i obfitej krwi to Polacy dzisiaj są oskarżani o współudział w mordowaniu narodu, którego eksterminację zaplanował Hitler. Niestety, brak polityki historycznej i w tym zakresie daje się mocno we znaki. Polityka historyczna to pojęcie wynalezione przez Niemców w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Obejmuje grupę działań, sponsorowanych przez państwo mających na celu propagowanie pozytywnego wizerunku danego kraju na świecie. W jej ramach popiera się te badania, których wynikiem jest ujawnienie pozytywnych kart historii narodowej. Rzetelny historyk, czyli ujawniający wszystkie aspekty zagadnienia które bada wynikające ze źródeł bez względu na ich ocenę moralną, politykę historyczną nazwie propagandą. Właśnie takiej propagandzie oddaje się autor Winnych. Najczęstszym zabiegiem stosowanym przez autora to cytowanie wypowiedzi innych historyków, którzy na poparcie swoich tez nie mają żadnych dowodów w postaci badań. I tak na przykład: Ratowanie ludności żydowskiej było wprost proporcjonalne do religijności Polaków, powtarza za ks.Pawłem Rytel-Andranikem, który w tym zakresie nie przedstawił żadnych badań. Podobnie za Janem Żarynem profesorem historii ale też politykiem głosi, iż w Polsce może być nawet milion sprawiedliwych. Nie chcę pastwić się nad brakiem warsztatu historycznego Walusiaka, w końcu absolwenta historii UJ, bo autor nie przeprowadził żadnych badań źródłowych. Ta publikacja to po prostu poglądy i cytaty innych autorów tak dobrane aby pasowały do tezy o martylologiczno-heroicznej postawie Polaków w trakcie II wojny światowej, okraszone cytatami ze źródeł opublikowanych przez tychże autorów. To powtarzanie klisz prosto z PRLu, który zbrodnie popełniane przez Polaków na obywatelach polskich pochodzenia żydowskiego szczątkowo osądził ale przede wszystkim skrzętnie ukrywał.

Informacje techniczne

Oprawa: twarda
Liczba stron: 448
Wydawnictwo: Rafael
Wydanie: Kraków 2016
ISBN: 978-83-7569-861-9

Zobacz również

Winni. Holokaust i fałszowanie historii
49.99 zł
  • Wysyłamy w ciągu 5-6 dni
  • Dostawa za jedyne 9.90 zł
    - sprawdź
Gwarancja satysfakcji
Mogą Cię również zainteresować książki...