BESTSELLEROWA PROMOCJA

KLIKNIJ i zobacz 25 najlepszych tytułów z 25% rabatem!

O książce

Żyć Mszą Świętą

Ocena:
(3 opinii)
  • Jak znaleźć w sobie radość płynącą z uczestnictwa we Mszy Świętej?
  • Jak przygotować się do Eucharystii?
  • Jak rozumieć gesty i znaki czynione przez kapłana?
  • Jak działa w nas Duch Święty podczas Eucharystii?

Ta książka, to przystępnie napisany przewodnik odpowiadający na wiele ważnych dla chrześcijanina pytań. Przybliża poszczególne części Mszy Świętej, dzięki czemu można pełniej uczestniczyć w liturgii. Stanowi wartościową pomoc zarówno dla księży, jak i osób świeckich, pragnących owocnie przeżywać Mszę Świętą.


Najlepszą katechezą o Eucharystii jest sama Eucharystia dobrze celebrowana.

Benedykt XVI, Sacramentum Caritatis

Eucharystia jest bramą nieba, która otwiera się na ziemi.

Jan Paweł II, Ecclesia de Eucharistia

Ks. bp Javier Echevarría był obok sługi bożego ks. bpa Álvaro del Portillo jednym z najbliższych współpracowników św. Josemaríi Escrivy i jego następcą. Jest członkiem Kongregacji ds. Kanonizacyjnych i Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej, konsultorem Kongregacji ds. Duchowieństwa oraz członkiem honorowym Papieskiej Akademii św. Tomasza z Akwinu.

Opinie naszych Klientów (3 opinii)Napisz swoją opinię

super !!!

Zamówiłąm tę książkę ponieważ moim pragnieniem jest na codzień żyć Mszą Świętą , tą Najświętszą Ofiarą Chrystusa, tym skarbem łask które nam zostawił we Mszy Świętej. To jes cudowne żę tak nas umiłował że dał nam siebie na pokarm aby nas leczyć, wzmacniać, dodawać nam sił na tym wygnaniu , dla nas swoich dzieci :) Wspaniała książka ! Zamówiłam też kilka książek tego autora i własnie na nie czekam :) .

autor opinii: Anna złotnik

pouczająca książka

Piękna książka dla tych którzy pragną głębiej poznać istotę mszy świętej. Super księgarnia. Dziękuję za uroczą żółtą karteczkę. Bardzo miły akcent.

autor opinii: Kasia

Nie powiem, że osoba księdza biskupa Javiera Echeverii jest mi obca czy zupełnie nieznana. Przeciwnie, nawet uczestniczyłem w spotkaniu z Nim w Toruniu przed kilku laty (dodam, że jako anonimowa jednostka w wielkim tłumie). Byłem pod wrażeniem ówczesnych wypowiedzi ks. biskupa – ich głębia, specyficzny ton, swoista duchowość w naturalny sposób nasuwały refleksję, iż absorbujemy promieniowanie świętości. Nic w tym dziwnego – ścieżki życiowe bpa Echeverii wiodły go ku osobom już świętym lub świętości bliskim – odebrał zatem w swoim życiu potężną dawkę „napromieniowania” świętością. W Internecie dostępne są też Jego regularnie co miesiąc publikowane listy – jeśli ktoś chce, z łatwością znajdzie. Warto być blisko takiej osoby, dlatego też kupiłem Jego książkę „Żyć Mszą Świętą”, kiedy tylko dowiedziałem się o jej wydaniu w języku polskim przez Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne w Radomiu. Wydawnictwa nie znam, ale książkę kupiłem w księgarni, co do której byłem pewien, że tam na pewno ją kupię. Co to za książka? Wydana ładnie, w małym formacie, w twardych kolorowych okładkach, liczy niespełna 200 stron. Nie jest zatem obszerna, ale trudno ją przeczytać jednym tchem. Czytam ją po kilka stron, jeszcze jej – prawdę mówiąc – nie skończyłem, ale już mam wyrobioną opinię na jej temat. Każda książka ma swego odbiorcę wirtualnego, swojego „idealnego czytelnika”, któremu wiedza, życiowe doświadczenia, jakaś formacja intelektualna i moralna pozwalają odebrać tę właśnie książkę w pełni. Tak jest i z książką „Żyć mszą świętą”, na podstawie jej treści i stylu można by takiego czytelnika opisać. To nie jest moje zadanie, mogę tylko powiedzieć o sobie, że chyba nie jestem takim „odbiorcą wirtualnym”. Jednak każda książka może mieć też swojego klienta, którego coś skłoni do wydania przez siebie zarobionych pieniędzy na jej zakup. W moim przypadku o tym zadecydowała nie tylko nazwisko Autora oraz rekomendacja osoby, której zdanie cenię. To również tytuł. Lubię uczestniczyć w Mszach św., od kilkunastu lat czynię to nie tylko w niedzielę, ale często także w inne dni tygodnia. Prawdę mówiąc, dopiero po kilku latach takiego postępowania zacząłem zastanawiać się nad strukturą Mszy św., wyodrębniłem w niej dwie części – część mówioną (czytania, modlitwy, homilia) i – tu brak mi dobrej nazwy – część czynności mistycznych, którą zamyka Komunia św. Nawet wydawało mi się, że konstrukcja dramatyczna Mszy św. zmierza poprzez punkt kulminacyjny (Przeistoczenie?) ku takiemu zwieńczeniu (epilogowi). To chyba nie jest słuszne według teologów. Oczywiście wyodrębniałem także inne stałe elementy Mszy św. To wszystko jednak nic, jeśli porównamy te spostrzeżenia z treścią książki bpa Echeverii. Dzieli się ona na siedem rozdziałów (1. Przygotowanie do Mszy Świętej. 2. Obrzędy wstępne. 3. Liturgia słowa. 4. Ofiarowanie darów. 5. Modlitwa eucharystyczna. 6. Obrzędy Komunii Świętej. 7. Obrzędy zakończenia), które zawierają łącznie 42 punkty, od 2 (Obrzędy zakończenia) do 15 (Modlitwa eucharystyczna); rozdziały 5 i 6 skupiają w sumie 24 punkty. Nie można powiedzieć, że czytelnik tej książki po jej przeczytaniu będzie wiedział o Mszy Świętej wszystko, ale wydaje się, że ma szansę wiele zrozumieć, a też uświadomić sobie takie tajemnice, które należy powierzyć własnemu sercu – niech je odgadnie. To nie jest książka łatwa. Można wyłowić w niej przynajmniej trzy warstwy: informacyjną, teologiczną oraz emocjonalno – wychowawczą. Pierwsza – oczywista; druga to przede wszystkim wypowiedzi świętych i błogosławionych, papieży, teologów, np. bł. Jana Pawła II, Benedykta XVI (lub J. Ratzingera), św. Hieronima, św. Izydora z Sewilli, św. Jana Damasceńskiego, św. Augustyna, Orygenesa, Alvara de Portillo, św. Ireneusza z Lyonu, a zwłaszcza (najliczniej) św. Josemarii Escrivy; autor odwołuje się także do Katechizmu Kościoła, do dokumentów Soboru Watykańskiego II oraz innych kościelnych tekstów oficjalnych. Trzecia warstwa to swoisty dialog Autora z czytelnikami, w którym przemieszane są czasowniki w 1 osobie liczby pojedynczej i mnogiej („Powtarzajmy to papieskie nauczanie […] Myślę o wspaniałym świadectwie, jakie może dać […] chrześcijańska rodzina […] Myślę o skuteczności słowa szeptanego […] starajmy się w sposób spontaniczny i naturalny mówić o Mszy Świętej […]” – s. 136-137). Jest w tej warstwie niemało chwytów z retoryki kaznodziejskiej: „Jakże nie dziękować za taką szczodrość miłości Bożej? Jak nie uwielbiać Boga, który znajduje radość ‘w przebywaniu wśród synów ludzkich’ (Prz 8, 31, Wulgata)? Jakże nie odczuwać pragnienia przemienienia całego naszego dnia w ofiarę przyjemną Bogu Ojcu z Jezusem Chrystusem przez Ducha Świętego? Ożywiajmy nasze obcowanie z Trójcą Przenajświętszą.” Możliwe, że ów wcześniej wspomniany „czytelnik wirtualny” wchłonąłby te wszystkie warstwy jak gąbka wodę; ja jednak raczej przedzieram się przez to jak przez pole najeżone przeróżnymi przeszkodami i pułapkami. Przypuszczam, że podobnie mogą książkę bpa Echeverii odbierać inni czytelnicy bez profesjonalnego przygotowania teologicznego. Myślę jednak, że warto. Od czasu, gdy otrzymałem maila z księgarni z propozycją, abym wyraził opinię o zakupionej książce, minął pewnie miesiąc, przybliżyłem się o kilkadziesiąt stron ku końcowi, uczestniczyłem w kilku Mszach Świętych. Na razie jestem na etapie refleksji, że dość marne to moje uczestnictwo. Jeśli uznamy to za korzyść, sięgnijmy po „Żyć Mszą Świętą”.

autor opinii: R. S.

Informacje techniczne

Oprawa: twarda
Liczba stron: 200
Wydawnictwo: Polwen
Wydanie: Radom 2013
ISBN: 978-83-7557-127-1

Dowiedz się więcej o tej książce

Zobacz również

Książka wyróżniona Zajrzyj do książki Żyć Mszą Świętą Żyć Mszą Świętą
26.99 zł
  • Wysyłamy w ciągu 3-4 dni
  • Dostawa za jedyne 7,99 zł
    - sprawdź
Mogą Cię również zainteresować książki...