TOP 50 - szczególnie polecamy!

KLIKNIJ i zobacz już teraz!

O książce

Idiotyzmy feminizmu

Ocena:
(1 opinii)

Pacjent: wynaturzony feminizm wyrażający szaleństwa radykałów spod znaku kolorowej tęczy, genderu, lewactwa i poprawności politycznej.

Zabieg: bezkrwawy, lecz bezlitosny.

Cel zabiegu: odsłonięcie i obnażenie idiotyzmów feminizmu.

Narzędzia: JASKRAWE FAKTY, ZDROWY ROZSĄDEK i LOGIKA.

Naczelny chirurg: Magdalena Żuraw.

Uwagi: zabieg nie ma na celu potępienia feminizmu, tylko odsłonięcie jego wynaturzeń, niedorzeczności i absurdów.

Oto niektóre elementy pola operacyjnego:

  • Prawa wyborcze
  • Aborcja
  • Molestowanie seksualne
  • In vitro
  • Koedukacja
  • Antykoncepcja
  • Przemoc w rodzinie
  • Ekofeminizm
  • Studia gender
  • Język neutralny płciowo
  • ... oraz trzydzieści innych.

Zalecenia pozabiegowe: dużo trzeźwego osądu i dystansu. Przydatny również sceptycyzm w dużych dawkach.

Opinie naszych Klientów (1 opinii)Napisz swoją opinię

1% niesłusznej opinii może przeważyć pozostałe 99-ęć.

Czytałem min. na temat seksu: rozbroiła mnie opinia autorki, że, trawestując "mężczyźni są z natury poligamistami, toteż na ich zachowanie społeczeństwo przymyka oczy jak na zachowanie dzieci w kościele, których się nie uspokaja, natomiast grzech kobiet jest znacznie większy, gdyż depczą i normy kulturowe, i biologię, a to jest karane w każdej kulturze, podobnie jak homoseksualizm." Jako dowód autorka przytacza prostytucję: mężczyźni wydają na nią znacznie więcej niż kobiety, co wynika z większych potrzeb i świadczy o biologicznej powinności mężczyzny jako "rozpładniacza". Po pierwsze, autorka zaczęła tezę od złego punktu wyjścia: biologia nie jest treścią ludzkiej natury, a jej częścią. I normy kulturowe nie są sztucznymi tworami stworzonymi jedynie z pragmatycznych celów społecznych: są wynikiem duchowej części ludzkiej natury. To sprawia, że tożsamość człowieka jest wewnętrznie sprzeczna: człowiek jest jednostką tragiczną, bo z jednej strony szuka zaspokojenia u różnych partnerów, a z drugiej potrzebuje obecności tej jednej osoby. I dotyczy to obojga płci. Racjonalizowanie na bazie biologii musi być zniesione, gdy spojrzymy na stronę duchową: potrzebę posiadania kogoś, z kim możemy dzielić całe życie. Poligamia jest zatem sprzecznością zawikłanej natury, a predyspozycja do niej nie może znacząco wpływać na pomniejszanie moralnej odpowiedzialności.Mylą się radykalne feministki, wysuwające na pierwszy plan biologię by usprawiedliwić rozwiązłość, i myli się Pani Żurawska z tych samych powodów pomniejszając odpowiedzialność mężczyzn. Ponadto: skoro grzechy seksualne mężczyzn (np. branie sobie za partnerki młodszych dziewczyn) mogą być częściowo usprawiedliwione biologią, to czemu nie usprawiedliwić kobiet żyjących z młodszymi partnerami ? Przecież to też ma biologiczne uzasadnienie: nasienie młodszego mężczyzny daje szansę na zdrowsze potomstwo. Na te oraz pozostałe wątpliwości autorka nie odpowiada: przytoczyła garść przesłanek pod tezę, by skończyć na konkluzji skutecznie zbijającej męską odpowiedzialność: aktywni seksualnie mężczyźni to tylko duże dzieci, a kobiety - zdeprawowane indywidua. Jest w tym wszystko, czego tylko dusza zapragnie. Nie ma tylko jednego: myśli konserwatywnej wolnej od biologicznego materializmu. To moje pierwsze wrażenia z lektury tematu.

autor opinii: Maciej Józefczyk

Informacje techniczne

Oprawa: miękka
Wydawca: Fronda
Autor: Magdalena Żuraw
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 232
EAN: 9788364095504
ISBN: 9788364095504
ID: 308870

Zobacz również

Idiotyzmy feminizmu
Książka niedostępna
Gwarancja satysfakcji
Mogą Cię również zainteresować książki...